8 sposobów na zastosowanie grywalizacji w aplikacjach

8 sposobów na zastosowanie grywalizacji w aplikacjach

Masz pomysł na aplikację, ale nie jesteś pewien, czy faktycznie przyciągnie ona odpowiednich odbiorców i osiągnie sukces? Nie zawsze wystarczy, by była po prostu użyteczna i odpowiadająca na potrzeby określonych użytkowników. Dlatego warto zastanowić się nad zastosowaniem mechanizmów zaangażowania znanych z gier.

Na grywalizacji (inaczej gryfikacji bądź gamifikacji tłumaczonej z angielskiego gamification) opierają się obecnie social media, marketing, finanse i wiele innych branży. Dzisiaj przygotowaliśmy listę 8 pomysłów na zastosowanie jej w praktyce podczas tworzenia aplikacji. Warto dokładnie przemyśleć, które mogą pasować do Twojego projektu.

  1. Podnieś prestiż użytkownika.

    Każdy z nas chce być wyróżniony i cieszyć się wysokim statusem. Tę zależność można doskonale wykorzystać podczas tworzenia aplikacji. Polecamy stworzenie rankingu, gdzie w trybie online swoje osiągnięcia można porównywać z innymi. Ponadto możemy wykorzystać poziomy zaawansowania, odznaki i wyzwania.

  2. Wprowadź ideę współzawodnictwa.

    Nie dość, że jesteśmy przyzwyczajeni do rywalizacji już od czasów szkolnych, to często ją po prostu lubimy.  Zastanów się, kim jest Twój odbiorca i co go może zmotywować do ściągnięcia, a później używania aplikacji.3.

  3. Pozwól na zbudowanie kolekcji.

    Twój dziadek kolekcjonował znaczki pocztowe, a Ty żetony z czipsów. Lubimy posiadać określone komplety dóbr, podziwiać je i chwalić się nimi.

  4. Połącz społeczności.

    Część ludzi woli łączyć się w większe grupy i tak rywalizować z innymi. Od charakteru Twojej aplikacji zależeć będzie, czy pozwolisz na łączenie się w pary, klany, grupy czy inne zbiorowości.

  5. Stwórz wspólnotę.

    Zadbaj nie tylko o zbudowanie społeczności, ale pozwól się jej również komunikować – np. poprzez chaty i maile. Dzięki podtrzymywanym w taki sposób znajomościom będą chętniej wracać i korzystać z aplikacji.

  6. Wprowadź elementy gier hazardowych.

    Nie tylko statystyki osób biorących udział w grach losowych takich jak Lotto mówią o tym, jak lubimy ryzyko.

  7. Niech każdy użytkownik ma prawo decyzyjności.

    Prawie każda gra zaczyna się od wyboru avatara, dzięki czemu można spersonalizować swój wygląd. Jednak ta zasada powinna obejmować również inne części aplikacji, np. decyzje o wyborze etapu – bardziej lub miej ryzykownego, punktu odniesienia itp. W tym założeniu pomoże #storytelling, czyli umiejętne opowiadanie historii.

  8. Zapewnij nagrody!

    Koniecznie zadbaj o to, aby dla Twojego odbiorcy były one atrakcyjne. Może być to zniżka do korzystania z Twoich usług, możliwość z bezpłatnego korzystania z aplikacji, ale też: wirtualny medal, odznakę czy nawet lepszy wygląd avatara.

Jeśli nadal nie jesteś przekonany do zastosowania grywalizacji w swojej aplikacji, mamy dla Ciebie krótkie pytanie. Masz do wyboru dwie aplikacje do biegania. Pierwsza sumiennie zlicza wszystkie dane, a druga dodatkowo każdy pokonany kilometr zamienia w punkty, które przynoszą nagrody i wyższe miejsce w internetowym rankingu. Którą chętniej być zainstalował?

Oczywiście nie w każdej aplikacji możliwe jest wykorzystanie wszystkich lub jakichkolwiek pomysłów wziętych z mechanizmu grywalizacji. Najpierw trzeba dokładnie zastanowić się, do kogo ma być ona skierowana, jakie problemy rozwiązywać i czy odbiorcy będą chcieli jej używać. Według Pawła Tkaczyka, autora bestsellerowej książki o tytule „Grywalizacja” najważniejsze nie jest samo wprowadzenie mechanizmów, ale po prostu dobrowolne granie, które niesie prawdziwą radość, czyli #play to #fun.

 

IT-Leaders.pl to pierwsza na rynku platforma łącząca Specjalistów IT bezpośrednio z pracodawcami. Anonimowy, techniczny profil i konkretnie określone oczekiwania finansowe to tylko niektóre z cech wyróżniających platformę. Zarejestruj się i zobacz jak Cię widzi pracodawca.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Art napisał(a):

    Naprawdę ciekawy artykuł, który został skrócony do minimum, aby można szybko przeczytać. Wypunktowanie sprawia wrażenie, że czytelnik dostaje same mięsko :). Jedyne czego mi brakuję to odnośników, gdzie mogę znaleźć więcej informacji.