Polecenia pracownicze w branży IT

Obecnie, kiedy tak trudno pozyskać dobrego specjalistę do pracy w branży IT, każda pomoc w zatrudnieniu jest na wagę złota. W sektorze nowych technologii popularność zdobywa system poleceń pracowniczych, dzięki któremu mogą zyskać trzy strony: zarówno firma, jak i jej obecny oraz przyszły pracownik. Na czym dokładnie polega pozyskiwanie kandydatów z polecenia?
Nowy trend – polecaj i zyskaj!

Idea poleceń pracowniczych przywędrowała do nas z Zachodu. W środowisku IT szerokim echem odbiła się historia poszukiwania wysoko wykwalifikowanego programisty przez firmę HubSpot[1]. Współzałożyciele organizacji Brian Halligan i Dharmesh Shah opublikowali w Internecie informację o rekrutacji: dobrze zapłacą za polecenie świetnego programisty! Osoba, której kandydat przeszedł 120-dniowy okres próbny miała otrzymać 30 tysięcy dolarów! Z jednej strony firma mogła zyskać utalentowanego pracownika, a z drugiej – miała zapewnioną świetną reklamę. A sam pomysł polecenia na stałe zagościł w umysłach przedsiębiorców.

Polecenie okiem pracodawcy

Według informacji z portalu CareerBuilder aż 88 % pracodawców jest zdania, że zatrudnienie rekomendowanej osoby jest najlepszym sposobem pozyskiwania wykwalifikowanych specjalistów do firmy[2]. Z kolei dane z raportu The 2015 Recruiter Nation Survey przygotowanego przez Jobvite wskazują, że ponad 80% firm przyznaje, że pozyskani przez program poleceń pracownicy są bardziej wartościowi, ponieważ wykazują większą lojalność oraz współdzielą wartości organizacji[3]. Zdaniem 60% rekruterów stosowanie programów referencyjnych w rekrutacji stanowi źródło znalezienia najlepszych kandydatów, a niemalże 50% osób zatrudnionych z polecenia po trzech latach nadal pracuje w danym przedsiębiorstwie[4]. Te liczby mówią same za siebie. Jakie jeszcze korzyści przynoszą systemy pracownicze dla firmy?

  • Pracodawcy zatrudniający pracowników z polecenia mają większą pewność, co do wymaganych kompetencji i doświadczenia kandydata – a ciężko je sprawdzić czytając wyłącznie CV. Dodatkowo, jeśli obecny pracownik zajmuje wakat podobny do tego, na jakim miałby pracować jego znajomy, to na pewno zdaje sobie sprawę z jego umiejętności.
  • Co więcej – systemy poleceń pozwalają na znaczne skrócenie procesu rekrutacyjnego, ponieważ rekruterzy mają podanych wartościowych pracowników praktycznie „na tacy”. Wyniki badania przeprowadzonego przez Jobvite pokazują, że zatrudnienie kandydata za pośrednictwem zakładki Kariera trwa około 55 dni, poprzez ogłoszenie o pracę 39 dni, a wykorzystanie rekomendacji pracowniczych skraca ten czas do 29 dni[5].
  • Osoby, które są polecane znacznie szybciej dostosowują się do celów i wartości organizacji, ponieważ zwykle mają zbliżony charakter do swoich znajomych, czyli obecnych pracowników. Znajomość „już na starcie” pomaga też w integracji z grupą.
  • Dzięki poleceniom firma ma także szansę dotrzeć do osób, które zastanawiają się nad zmianą pracy, ale jeszcze nie zaczęły robić nic w tym kierunku – nie składają aplikacji, nie przeglądają stron firmowych i portali z ogłoszeniami. A za to w międzyczasie – zwierzyły się znajomym na temat swoich planów zawodowych. Dzięki pracownikom, organizacja zyskuje więc informację na temat kandydatów zainteresowanych, ale jeszcze pasywnych.
  • W przypadku poleceń maleją także koszty rekrutacji – nie trzeba przeznaczać środków na umieszczanie ogłoszeń o pracę, a HR-owcy mają więcej czasu na zajęcie się innymi obowiązkami. Redukcja kosztów jest widoczna również w pozyskaniu bazy wykwalifikowanych specjalistów. Mimo, że nie wszyscy będą zatrudnieni, firma zyskuje informacje na temat osób, którym może zaproponować stanowisko w przyszłości.
  • Firma może także zyskać w oczach obecnych pracowników – jeśli pyta o polecenie, to znaczy, że ceni ich opinię. A to może stanowić jeden z motywatorów do pracy i przekładać się na większą lojalność kadry.
  • Rekrutacja w danej firmie polecana przez jej obecnego pracownika jest też najlepszą reklamą samej organizacji. W głowie potencjalnego kandydata może ułożyć się wówczas następujący schemat: pracuje tam mój znajomy, nie poleciłby mi przecież pracy, z której jest niezadowolony. Poza tym, jeśli z nim dobrze się dogaduję, to na pewno odnajdę się w nowej firmie! Lepiej spróbować tam, niż w miejscu, o którym nic nie wiem, a opinie krążące na forach zawsze trzeba przyjmować z przymrużeniem oka. Tutaj mam konkret.

Pracodawca powinien też pamiętać, że błędem byłaby sytuacja, w której firma nie prowadziłaby żadnej kontroli nad systemem poleceń. Należy więc gromadzić informacje na temat tego, jak polecenia funkcjonują w organizacji – na ile nasi pracownicy są skłonni nas polecać swoim znajomym, ile osób zostało zatrudnionych na podstawie poleceń oraz jak osoby te wypadają na tle pracowników, którzy zostali zatrudnieni w inny sposób[6].

Polecenie okiem pracownika

Pracownicy coraz chętniej polecają swoim znajomym pracę w danej firmie. Zachęcają ich do tego nie tylko profity finansowe, ale również kwestie towarzyskie – wspólne posiłki, dojazdy do pracy, korzystanie z benefitów… Dodatkowo pracownik czuje się doceniony – pomógł znaleźć pracę znajomemu, a firma zyskała dzięki niemu dobrego specjalistę.

Niektórzy obawiają się jednak, że jeśli polecony kandydat się nie sprawdzi, to negatywna opinia może wpłynąć również na ich osobę. Innym minusem polecenia, z którego nic dobrego nie wyszło może okazać się przeniesienie złej atmosfery na prywatne relacje. O ile pracodawca nie może nic poradzić w tym drugim przypadku, o tyle w pierwszym, aby uniknąć nieporozumień, firma już na samym początku powinna jasno określić zasady systemu poleceń. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że propozycja polecenia nie jest obowiązkiem, ale dodatkową możliwością wsparcia firmy. Należy wyjaśnić, że system poleceń nie ma nic wspólnego z nepotyzmem czy znajomościami – ostatecznie to przecież dział HR przeprowadza proces rekrutacyjny, a decyzja o zatrudnieniu nie należy do osoby polecającej. Warto omówić także rodzaj nagrody – czy będzie to bonus pieniężny, czy też np. voucher na wycieczkę, a może dodatkowy urlop? Precyzyjnie określone powinny być także zasady przyznania premii – czy będzie ona zależała od rodzaju stanowiska, czy będzie wypłacana od razu, czy po odbyciu okresu próbnego? Pracodawca musi też dać jasno do zrozumienia, że jeśli kandydat się nie sprawdzi, to obecny pracownik nie poniesie żadnych konsekwencji – zarówno w sferze zarobkowej, jak i personalnej. Zadaniem działu HR jest też bieżące informowanie o aktualnych rekrutacjach oraz wymaganiach dotyczących kandydatów. Dobrym rozwiązaniem jest również informowanie pracowników o tym, jak wygląda dalszy los aplikacji z ich polecenia. Feedback jest ważny w każdej sytuacji.

A pracownik powinien pamiętać o jeszcze jednej, bardzo ważnej kwestii: polecajmy wyłącznie osoby, które znamy i z którymi sami chcielibyśmy pracować! Nawet najbardziej korzystne premie nie są warte naszego zaangażowania i naruszenia dobrych relacji z przełożonym. Jeśli już na samym początku zdajemy sobie sprawę z tego, że dana osoba nie posiada określonych umiejętności – odpuśćmy.

Jak system poleceń wygląda w poszczególnych firmach?

Według informacji z serwisu bankier.pl[7], wiele firm z sektora IT stawia na polecenia pracownicze, a stawki są spore – sięgają nawet 10 tysięcy złotych.

  • Allegro: 5 000 zł brutto wypłacane po okresie próbnym,
  • Atos: 3 600 zł – 9 000  w zależności od stanowiska oraz kompetencji poleconego pracownika,
  • BlStream: 2 153 – 7 177 zł  w zależności od stanowiska oraz rodzaju zawartej umowy, może wynosić od 30% do 100% podanej stawki,
  • Luxoft: 500 – 10 000 zł w zależności od stanowiska,
  • Nokia: 5 000 – 7 000 zł w zależności od stanowiska, za kandydata z doświadczeniem niższym niż 3 lata na wskazanym stanowisku a – 5 tys. zł, powyżej 3 lat – 7 tys. zł,
  • Sii Polska: 1 000 – 4 000 zł standardowo (w zależności od stanowiska) oraz do 8000 zł w przypadku wybranych procesów rekrutacyjnych;
Polecenia poza murami firmy

System poleceń doskonale działa także w innowacyjnych narzędziach rekrutacyjnych dostępnych online, jak chociażby na platformie IT-Leaders.pl. Polecenie polega wyłącznie na wysłaniu linku aktywacyjnego do osób, które chcemy zachęcić do rejestracji na platformie. Jeśli ktoś się zarejestruje i zostanie zatrudniony, osoba polecająca otrzymuje 500 zł. System nie wymaga więc żadnych dodatkowych działań. Na koncie użytkownika widnieje informacja o tym, kto się zarejestrował i otrzymał pracę. Konkretem jest również bonus w wysokości 1500 złotych dla kandydata, który został zatrudniony ­– mówi Barbara Kowalewska, CEO IT-Leaders.pl.

Polecanie się opłaca!

Właściwie funkcjonujący system poleceń pracowniczych jest jednym z najbardziej efektywnych narzędzi rekrutacyjnych. Właściwie ciężko jest mówić o jakichkolwiek wadach zatrudniania pracowników przez rekomendacje – firmy zyskują „pewnych” kandydatów, a pracownicy czują się docenieni i otrzymują ciekawe profity. Korzystanie z programów poleceń będzie zapewne przyjmować coraz większą skalę. Podążając za trendami pracodawcy powinni jednak pamiętać przede wszystkim o właściwym angażowaniu sił swoich pracowników oraz o zbudowaniu takiego miejsca pracy, które personel chciałby polecać znajomym.

 

IT-Leaders.pl to pierwsza na rynku platforma łącząca Specjalistów IT bezpośrednio z pracodawcami. Anonimowy, techniczny profil i konkretnie określone oczekiwania finansowe to tylko niektóre z cech wyróżniających platformę. Zarejestruj się i zobacz jak Cię widzi pracodawca.

 

[1] centrumrekrutacyjne.pl/artykuly/rynek-pracy/programisci-w-roli-headhunterow-/

[2] teamquest.pl/blog/191_zatrudnienie-przez-polecenie-co-warto-wiedziec-o-pracowniczych-programach-referencyjnych

[3] praca.pl/poradniki/rynek-pracy/programy-polecen-pracowniczych-trendem-w-rekrutacji-w-2016-roku-zatrudnienia-z-polecenia-coraz-popularniejsze-wsrod-pracodawcow_pr-1528.html?fb_comment_id=955252301225665_1073035049447389#f169740cc693e1c

[4] kadry.abc.com.pl/artykuly/system-polecen-pracowniczych-dlaczego-warto,72853.html

[5] teamquest.pl/blog/191_zatrudnienie-przez-polecenie-co-warto-wiedziec-o-pracowniczych-programach-referencyjnych

[6] centrumrekrutacyjne.pl/artykuly/rynek-pracy/programisci-w-roli-headhunterow-/

[7] bankier.pl/wiadomosc/Nawet-10-tys-zlotych-za-polecenie-pracownika-7295245.html

Może Ci się również spodoba