Programista za granicą – Londyn, Berlin, Zurych, Dublin.

W ostatnich kilku latach statystyki niezmiennie plasują zawód programisty w czołówce zawodów o najwięszkym zapotrzebowaniu rynkowym. W Polsce jest to jedna z najbardziej dochodowych branż, zarobki powyżej średniej krajowej są tutaj często wynagrodzeniem dla osób dopiero rozpoczynających swoją karierę zawodową, natomiast wraz ze wzrostem doświadczenia wynagrodzenie jest jest już w stanie dwu- albo nawet i trzykrotnie przewyższać średnie zarobki statystycznego Kowalskiego. Coraz więcej firm, które są największymi graczami na globalnym rynku IT, otwiera swoje placówki w naszym kraju – wystarczy chociażby wspomnieć o moim obecnym miejscu zamieszkania (Wrocław), w którym swoje filie mają takie korporacje jak Google, IBM czy Nokia. Obecny niedobór programistów na rynku jest też przyczyną, dla której niemal wszystkie firmy uczestniczą w rywalizacji o najlepiej wykwalifikowanych specjalistów, oferując coraz wyższe zarobki, dużą gamę benefitów i udogodnień skierowanych do swoich pracowników.

Jednak mimo tych sprzyjających warunków, co jakiś czas w moim otoczeniu zawodowym słyszę o kimś, kto w poszukiwaniu lepszych perspektyw wybiera się poza granice Polski – i właśnie te osoby zmotywowały mnie do napisania tego artykułu. Jego tematem będą miejsca, w które emigrują ludzie związani z branżą, oraz proste porównanie stosunku kosztów życia do tamtejszych zarobków. W naszym zestawieniu wesprzemy się takimi portalami jak Glassdoor, PayScale oraz Numbeo, aby w miarę dokładnie wszystko oszacować. W wyścigu po miano najlepszego miasta do życia dla programisty stanie kilka z Europejskich stolic, które zostały wybrane na podstawie różnych publikacji i statystyk. W konkurencji wezmą udział:
– Londyn,
– Zurych,
– Berlin,
– Dublin.
Miasta konkurować będą pod względem płacy, kosztów życia oraz innych czynników nie uwzględniających finansów. W kategorii płacy analizowane będą roczne zarobki w walucie obowiązującej w danym kraju, w kwestii kosztów życia będziemy korzystać ze strony Numbeo i jej współczynnika kosztów życia. Ponadto porównamy przeciętne koszty wynajmu mieszkania, niektórych produktów i usług, oraz transportu. Czynniki niefinansowe trudno jest zmienić – dlatego po prostu spróbujemy zawrzeć je w podsumowaniu. Gotowi? To zaczynamy!:)

Na pierwszy ogień idzie stolica Anglii, miasto liczące prawie 9 milionów mieszkańców, trzecie co do wielkości miasto Europy – Londyn. Na początek przyjrzyjmy się zarobkom, czyli szybkie porównanie, ile możemy zarobić na stanowisku programisty w zależności od doświadczenia:

 

Rys. 1 Wykres przedstawia, jak zmieniają się zarobki programistów w zależności od doświadczenia w Londynie. Dane zostały zebrane z takich stron jak Glassdoor, PayScale i ofert pracy znajdujących się na stronach internetowych.

Jak widać z wykresu zarobki stopniowo zwiększają się wraz ze wzrostem doświadczenia. Widzimy również niewielki wzrost szybkości przy 3 oraz 5 latach – spowodowany jest on zapewne tym, że w tych okresach bardzo często następuje zmiana stanowiska juniorskiego na wyższe, oraz później na stanowisko seniorskie. Mediana zarobków to w przybliżeniu 35 tys. £ co wypada całkiem nieźle na tle mediany zarobków całego kraju – około 21 tys. £ rocznie.
Biorąc pod uwagę koszty życia wytłumaczę na samym początku czym jest indeks kosztów życia ze strony Numbeo. Indeks ten wskazuje różnicę w porównaniu do Nowego Yorku – 100%. Jeżeli indeks jest niższy (przykładowo 90) oznacza to że miasto w danej kategorii jest o 10% tańsze od nowego Jorku. Jeżeli indeks wynosi 110 – koszty są 10% wyższe. Dla odniesienia podam, że indeks ten wynosi 44,68 dla Warszawy i odpowiednio 43,09 dla Wrocławia 44,5 dla Gdańska.
W Londynie indeks kosztów życia wynosi 87,49 (wdg. Numbeo jest to 34 wynik na skalę światową) na co przekładają się głównie bardzo wysokie koszty wynajmu obowiązujące w mieście. I tak, przykładowo za kawalerkę w centrum Londynu zapłacimy około 1651 £ (1183 £ poza centrum), a wypad ze znajomymi na obiad do średniej klasy restauracji oraz piw będą nas kosztować odpowiednio 15.00£ za obiad i 5,50£ za każde piwo. Bilet miesięczny to koszt rzędu 132£, a kupno nowego samochodu to ceny rzędu 20,000 funtów. Średnie koszty miesięczne jednej osoby (bez wynajmu) wynoszą w okolicach 755£. Warto jednak zwrócić uwagę, że sprzęt elektroniczny (telefony, laptopy, telewizory) kosztuje w przeliczeniu na złotówki mniej więcej tyle samo co w Polsce – co sprawia, że siła nabywcza naszego wynagrodzenia jest zdecydowanie większa niż w naszym kraju.
Głównymi zaletami pozapłacowymi jest tutaj świetna komunikacja miejska, świetne możliwości kariery u największych pracodawców na świecie (prawdopodobnie najlepsze w zestawieniu z innymi miastami), mnóstwo atrakcji kulturowych (koncerty, wydarzenia kulturalne, galerie sztuki). Dodatkowym atutem może być też obowiązujący język, większość z programistów nie ma żadnego problemu z dogadywaniem się po angielsku.
Aby podsumować to miasto wprowadzimy nasz prywatny wskaźnik – mediana zarobków rocznych, podzielona przez 12 i wynik ten podzielony przez miesięczny koszt utrzymania oraz wynajmu najtańszego mieszkania dla jednej osoby. I tak oto otrzymujemy wynik: 1,505.

Kolejnym miastem, które staje do wymienionych powyżej konkurencji jest stolica naszego zachodniego sąsiada – Berlin. Populacja Berlina wynosi w przybliżeniu 3,5 miliona ludzi (drugie miejsce zaraz po Londynie). Poniżej przedstawiamy wykres zarobków:

Rys. 2 Kolejny wykres, przedstawiający zmianę zarobków w zależności od doświadczenia w Berlinie.

Wykres ma bardzo podobny przebieg do wykresu przedstawiającego zarobki londyńskie. Początkujący programista może liczyć na zarobki rzędu 36 – 40 tys. Euro (wdg. Portali PayScale i Glassdoor) natomiast zarobki seniorów plasują się na poziomie około 64 tys. Euro. Mediana zarobków wynosi 50 tys. Euro, co w porównaniu z medianą zarobków całych Niemiec (35,5 tys. Euro) wypada naprawdę dobrze.
Koszty życia są tutaj niższe niż w Londynie – o czym może świadczyć indeks kosztów życia na poziomie 70,13. Odwołując się do tego samego przykładu co w poprzednim porównaniu koszt kawalerki w centrum miasta wynosi w przybliżeniu 744 Euro, Koszt obiadu to 8 Euro, a koszt piwa wynosi mniej więcej 3 Euro za każdą sztukę. Jeżeli chcemy zaopatrzyć się w bilet miesięczny to koszt rzędu 81 Euro. Korzystając z danych z tej samej strony dowiadujemy się, że miesięczny koszt życia w Berlinie (bez kosztów wynajmu) to około 735 Euro, co w nawiązaniu do zarobków i porównaniu do Londynu, wypada bardzo dobrze.
Jako niefinansową zaletę Berlina można zaliczyć to że staje się on nowym środowiskiem do powstawania ciekawych startupów – w ostatnich latach bywał nazywany nawet Europejską Doliną Krzemową. Nienaganna infrastruktura gwarantuje łatwe i szybkie podróżowanie, a bliskość do naszego ojczystego kraju sprawia, że zawsze możemy w łatwy sposób dostać się do Polski.
Aby podsumować – koszty życia w Berlinie są całkiem niskie (chociaż mają tendencję wzrostową) w porównaniu do naszego poprzedniego konkurenta. Nasz własny wskaźnik w przypadku Berlina wynosi 3,28 co w zupełności bije na głowę poprzedniego zawodnika.

Kolejnym miastem w naszym zestawieniu jest stolica Szwajcarii – Zurych. Jest to nasz najlżejszy zawodnik o najmniejszej powierzchni oraz najmniejszej ilości ludności, wynoszącej jedynie 390 tys. osób. Wykres wynagrodzeni wygląda tak:

Rys. 3 Wynagrodzenia w Zurychu, w zależności od doświadczenia na podstawie ofert pracy oraz stron PayScale i Glassdoor.
Jak widać zarobki (w przeliczeniu na złotówki) plasują stolicę Szwajcarii na samym szczycie zestawienia. Zawdzięczać można to na pewno wysokiemu kursowi Franka Szwajcarskiego, który nadal mimo spadków jest na całkiem wysokim poziomie. Początkujący programista może tutaj liczyć na zarobki w przedziale 78 – 82 tys. CHF, natomiast zarobki specjalistów z doświadczeniem oscylują wokół wartości 110 tys. CHF. Mediana zarobków ludzi z branży IT wynosi około 93 tys. CHF wobec mediany w całej Szwajcarii wynoszącej 72 tys. CHF.
Zurych w rankingu strony Numbeo plasuje się aż na trzeciej pozycji zestawienia, że wskaźnikiem 136,10. Jest to blisko dwukrotnie wyższy wskaźnik niż dla Berlina – czyli koszty życia są praktycznie dwukrotnie wyższe. I tak średni koszt utrzymania dla jednej osoby wynosi 1530 CHF, koszt obiadu w zwykłej restauracji to około 25 CHF, natomiast piwo kosztuje 7 CHF. Wynajem mieszkania w centrum wyniesie nas w przybliżeniu 1850 CHF, natomiast bilet miesięczny około 84 CHF. Koszt zakupu nowego samochodu to wydatek rzędu ¼ rocznych zarobków programisty – około 24.000 CHF.
Plusem jest jednak wysoki standard życia, który panuje w tym kraju, bardzo niski poziom przestępczości oraz opieka zdrowotna na bardzo wysokim poziomie. Dodatkowo miasto jest zdecydowanie mniejsze niż dwóch poprzednich konkurentów, a infrastruktura tego miejsca jest na bardzo wysokim poziomie. Kolejnym atutem może być również to, że znaczna część populacji stolicy Szwajcarii doskonale mówi po angielsku, przez co komunikacja jest zdecydowanie ułatwiona.
W ramach podsumowania nasz wskaźnik wynosi tutaj 2,568, co plasuje Zurych na drugim miejscu naszego rankingu.

Ostatnim miastem, nad którym się dzisiaj pochylimy jest stolica Irlandii – Dublin, który rozmiarami jest trochę większy od najmniejszego z naszych konkurentów. Dublin liczy ok 530 tys. mieszkańców. Z ciekawostek warto wiedzieć, że aż jeden na dziesięciu pracujących w Dublinie jest pracownikiem zajmującym się oprogramowaniem! (dane ze strony siliconrepublic.com). Poniżej zamieszczamy tabelę z zestawieniem zarobków:

Rys. 4 Zarobki programistów w zależności od doświadczenia w Dublinie.

Jak widać zarobki zmieniają się od poziomu ok. 40 tys. Euro dla osoby bez doświadczenia, aż do ok. 65 tys. Euro dla specjalisty. Mediana rocznych zarobków w Irlandii wynosi 28,5 tys. Euro, natomiast mediana zarobków programistów to rząd 51 tys. Euro.
Koszty życia są tutaj zdecydowanie niższe, niż u poprzednika z tej samej kategorii wagowej – indeks kosztów życia wynosi tutaj 85,22 i plasuje Dublin na 43 miejscu w tym rankingu. Średni koszt utrzymania dla jednej osoby (bez kosztów wynajmu) wnosi 827 Euro, koszt obiadu w restauracji to mnie więcej 15 Euro, koszt jednego piwa to okolice 5 Euro. Za wynajem kawalerki poza centrum miasta będziemy musieli zapłacić około 1449 Euro, natomiast bilet miesięczny wyniesie nas 121 Euro. Jeżeli zdecydujemy się na zakup nowego samochodu w Irlandii, będziemy zmuszeni wydać sporą część naszego rocznego wynagrodzenia – około 24 tys. Euro.
Zaletami tego miasta może być niewielki rozmiar w porównaniu do dwóch pierwszych przykładów, które omawialiśmy. Do zalet można zaliczyć również dużą ilość pubów i innych miejsc, gdzie można prowadzić „nocne życie”;).
Nasz własny indeks dla Dublina wynosi 2,129, co jest wynikiem całkiem niezłym na tle reszty uczestników tego rankingu.

Jak widać każde z wymienionych powyżej miast ma swoje plusy oraz minusy. Według naszego współczynnika najlepszym miastem dla Developerów okazałby się Berlin, natomiast najgorszy Londyn, warto jednak zwrócić uwagę na inne pozapłacowe zalety danego miejsca. W następnych artykułach postaramy się Wam bardziej przybliżyć samo życie w konkretnych miastach Europy, poparte rozmowami z ludźmi, którzy tam mieszkają od dłuższego czasu. Dodatkowo, jeżeli macie propozycje jakie kolejne miasta moglibyśmy dodać do rankingu miejsc do życia dla pracownika IT – piszcie śmiało! Chętnie również posłuchamy Waszych doświadczeń związanych z pracą programisty za granicą – piszcie więc w komentarzach bądź na mój e-mail: marek.makuch@it-leaders.pl.
Do Zobaczenia!:)

MM

Może Ci się również spodoba