Kanał na Youtube
fot. pixabay.com

W dobie internetu każdy może zyskać popularność. Wystarczy, że nasze video wzbudzi zainteresowanie lub kontrowersję i za sprawą udostępnień niczym wirus będzie trafiać do coraz większego grona. Zapewne znamy tzw. wokalistów jednej piosenki. Podobnie w internecie można szybko zdobyć sławę i równie szybko wszyscy o nas zapomną, jeśli nasze działania będą wynikiem przypadku, a nie przemyślanej strategii. Jeśli chcemy, by internet zapewnił nam dodatkowe źródło dochodu, musimy wiedzieć o kilku istotnych kwestiach.

W sieci sławę można zyskać przez przypadek dzieląc się czymś spontanicznie, co nagle nieoczekiwanie zapewni nam popularność. Można też zyskać ją w sposób przemyślanej strategii i konsekwencji w realizacji. Oczywiście pierwszy wariant jest drogą na skróty, ale jeśli nie zostanie odpowiednio wykorzystany, chwilowa popularność szybko przeminie. Choć drugi wariant wymaga od nas czasu i pracy zapewnia znacznie większą stabilizację, ponieważ szybko może zaowocować stałym źródłem utrzymania.

Kanał na YouTube – dlaczego warto?

  • zyskanie nowego doświadczenia
  • realizacja pasji i spełnianie marzeń
  • budowanie marki osobistej
  • praca na własnych warunkach w zawodzie influencera
  • możliwość dzielenia się swoją wiedzą, zarażania pasją, chwalenia umiejętnościami
  • uzyskanie dodatkowego źródła dochodu, prowadzącego do wolności finansowej

Niektórzy twierdzą, że internet jest ulicą, na której leżą banknoty, po które wystarczy się schylić. Czy można się z tym nie zgodzić? To właśnie rozwój internetu sprawił, że zaczęło powstawać coraz więcej nowych zawodów, o których jeszcze kilka lat temu nie słyszeliśmy. Najczęściej wykonywanymi zawodami są wirtualna asystentka, freelancer, copywriter, influencer, social media manager czy specjalista SEO. Co więcej są to zawody, które nie wymagają od nas wychodzenia z domu. Ponadto, jeśli nie mamy doświadczenia, specjalistycznej wiedzy ani umiejętności, nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy zarabiali chociażby na wypełnianiu ankiet czy klikaniu w reklamy. Jeśli mamy lekkie pióro możemy też spróbować swoich sił w blogosferze, wystarczy tylko dowiedzieć się, jak prowadzić bloga, by zaczął zarabiać.

Rozwijając jednak temat kanału na YouTube, zapewne wiele osób chciałoby wiedzieć, ile się zarabia na YT, ile pracy należy włożyć, kanał zaczął zarabiać, a przede wszystkim, czy jest to zajęcie dla każdego?

Ile zarabia się na YouTube?

Pierwszy warunek zarabiania na YouTube jest taki, że filmy muszą być autorskie oraz przedstawiać ciekawe treści, które wzbudzą zainteresowanie. Kanał, który może zacząć zarabiać musi posiadać minimum 1000 subskrybcji oraz 4000 godzin wyświetleń w przeciągu ostatnich 12 miesięcy.

Kanał na Yt
fot. pixabay.com

Formy zarabiania na kanale Youtube

AdSense – przystąpienie do programu partnerskiego YouTube sprawia, że twórca godzi się na wyświetlanie reklam w trakcie jego filmów. Zyski naliczane są za ilość odsłon lub kliknięć w reklamę. Niestety nie są to duże pieniądze.

Lokowanie produktu, sponsoring – to podstawowa forma zarabiania na swoim kanale (influencer marketing). Marki zainteresowane współpracą płacą twórcom za reklamę na ich kanale.

Ile można zarobić mając kanał na YT?

Bardzo ciężko znaleźć konkretne informacje na temat, ile można zarobić na kanale YouTubie i jakie wynagrodzenie otrzymują konkretni youtuberzy. Sami twórcy niezbyt chętnie o tym opowiadają, a i serwis nie udostępnia takich danych. Z dostępnych w sieci danych można uznać, że lekko ponad połowa polskich youtuberów zarabia maksymalnie 5000 zł miesięcznie. Mowa oczywiście o yoytuberach, którzy przekroczyli wymagany przez serwis próg dotyczący liczby subskrybcji i godzin odsłon kanału. Spośród badanych youtuberów tylko 2% wykazuje dochody w granicach 5000 zł a 10000 zł. miesięcznie.

Dla osób charyzmatycznych i kreatywnych YouTube może być niewykle atrakcyjną formą zarabiania przez internet. Co więcej, dla youtuberów praca w domu przez internet stała się już raczej stylem życia, poniewąż obowiązki z byciem influencerem obejmują niemalże całą dobę. Okazuje się bowiem, że jego praca nie kończy się na nagrywaniu i publikowaniu filmów. To także obmyślanie pomysłów na następne video, opracowywanie scenariusza, przygotowania do nagrań, same nagrania, które często trwają nawet kilka godzin, montaż, aż w końcu promocja w social mediach , która rónież nie końćzy procesu publikacji filmu, ponieważ tu dochodzi jeszcze interakcja z fanami w komentarzach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here